Nie przerywając snu o Ameryce,
sięgnęłam po książkę Warakomskiej o słynnej drodze prowadzącej
na wskroś USA. Na okładce informują nas, że niczym Kapuściński,
Warakomska chce zarazić nas podróżą. I to prawda – sama
chciałabym odbyć taką przygodę jak ta dziennikarka.